Hej.
Ostatnio już kilka razy w rozmowie z Wami pojawił się temat mojej bardzo skromnej obecności na portalach branżowych typu Wesele z Klasą, Wedding.pl itp. To prawda. Wprawdzie tam gdzie jest to możliwe zaznaczyłem swoją obecność jakimś anonsem ale nie śmigam w czołówkach rankingów ani na szczytach pierwszych stron. Dlaczego? Bo to nie są żadne rankingi ani miarodajne zestawienia dj na wesele. To wynik tego ile kto zapłacił danemu portalowi i jak bardzo zaangażowany jest we wspólne budowanie wizerunku w sieci. Wiecie to tak jak z tymi plebiscytami na najlepszego lekarza, sprzedawcę czy dzielnicowego. Kto więcej wyśle płatnych sms ten wygrywa. Dziś nie wygrywa najlepszy tylko ten kto da zarobić, a ja zarobić portalom nie daję. Ostatnio nawet z jednym z portali byłem w (wygranym przeze mnie) w sporze prawnym, bo nie pozwoliłem na wykorzystywanie mnie i naciąganie na pieniądze. Żeby nie było. Nie próbuję tu powiedzieć Wam, że jestem najlepszy tylko nie tam – w portalach. Takich usługodawców po prostu nie ma. Ja będę najlepszym dj na wesele dla jednych, ktoś dla drugich, a jeszcze inny dj dla jeszcze kogoś innego. Jak to zweryfikować przed weselem (eventem)? Pogadajmy. Rozmowa pozwala obu stronom sprawdzić czy „rezonują fale”. Wy macie kilka pytań, kilka mam ja i po 10min wiemy dużo więcej niż po przeglądnięciu 1000 profili na portalach ślubnych. Trafiacie do mnie z polecenia znajomych lub dlatego, że sami kiedyś gdzieś u mnie byliście. Macie sporo miarodajnych opinii o mnie na Google. Jestem w rynku ponad 30lat. Nie szukajcie mnie na portalach weselnych bo to nie miejsce dla mnie. Jestem tu. Pozdrawiam muzycznie.